Linia nr 356 – dlaczego warto?

DSC_0482

Fot: Monika Binkowska

Przedstawiamy istotniejsze fragmenty prezentacji przygotowanej przez Centrum Zrównoważonego Transportu, na konferencje zorganizowaną przez Ruch Obywatelski Lepsza Bydgoszcz i Portal Kujawski. Prezentacja pt ,,Linia 356 – dlaczego warto?” – obrazuje potencjał ludnościowy dla tego szlaku kolejowego.

1

Na tym slajdzie widzimy liczbę mieszkańców na poszczególnych stacjach linii kolejowej nr 356. Razem daje to ponad 30 tys. mieszkańców, co na kilometr daje 540 mieszkańców. Bez Białych Błot (linia kolejowa przebiega w niezbyt atrakcyjnej lokalizacji) będzie to 433 mieszkańców na kilometr.

 

2

Teraz porównajmy ten potencjał z innymi liniami kolejowymi. W odniesieniu do odcinka Poznań – Wągrowiec, gdzie dziennie jeździ  3 tys. pasażerów, mamy na pewno niższy potencjał, ale za to już porównywalny z odcinkiem Wrocław – Trzebnica, gdzie kursuje 12 par pociągów, czyli więcej niż chociażby odcinek Bydgoszcz – Inowrocław.

 

34

Gdy spojrzymy jednak za południową granicę, to bez problemu w Czechach kursują pociągi, gdzie potencjał ludnościowy wynosi 165 osób na kilometr. Na odcinku Frydlant – Cernousy jeździ aż 15 par pociągów dziennie.

5

Przewidywany wzrost cen ropy naftowej będzie wywoływał tendencje wzrostu zainteresowania pasażerów transportem kolejowym.

 

6

Na zakończenie pokazany w podobny sposób potencjał dla linii Szubin – Żnin (obecnie nie ma tam nawet torów) oraz połączenia z Kcynią przez Nakło.

 

Prezentację przygotował Krzysztof Rytel – prezes CZT. Z racji braku możliwości przyjazdu do Bydgoszczy, prezentacje przedstawił red. Łukasz Religa.