Priorytety na przyszłą kadencję

DSC00951Dokładnie za 7 dni odbywać będą się wybory parlamentarne, w której wybierzemy naszą reprezentację w Sejmie i w Senacie do 2019 roku. Jeden z posłów kilka dni temu poprosił stronę społeczną o przedstawienie priorytetów do załatwienia dla Bydgoszczy i Ziemi Bydgoskiej w najbliższej kadencji. Przedstawiamy naszą analizę, którą adresujemy oczywiście do wszystkich przyszłych posłów.

1. Uporządkowanie problematyki metropolitarnej – W przyjętej w ostatnim czasie Ustawie o Związkach Metropolitarnych co prawda nie znalazły się zapisy, które odgórnie narzucają metropolię bydgosko-toruńską, ale nadal obowiązująca jest Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, z 2011 roku. Zakłada ona dążenie do metropolii bydgosko-toruńskiej, co zostało ujęte także w Strategii Rozwoju Województwa Kujawsko-Pomorskiego do roku 2020. W Ustawie o Związkach Metropolitarnych, w punkcie 3 artykułu 4 czytamy, że oba te dokumenty będą decydować o tym, czy Rada Ministrów wyda rozporządzenie o utworzeniu związku metropolitarnego.
Z tego też powodu w naszej opinii parlamentarzyści z okręgu bydgoskiego powinni priorytetowo podjąć działania na rzecz zmian zapisów w KPZK 2030.

2. Kontrola wydatkowania środków z Unii Europejskiej – Obecnie trwają przygotowania do uruchomienia dotacji unijnych z perspektywy finansowej 2014-2020. Patrząc na rozdział funduszy w poprzedniej perspektywie na szczeblu województwa kujawsko-pomorskiego pojawiają się obawy, iż Bydgoszcz oraz cała zachodnia część województwa, mogą być ponownie poszkodowane. Mamy obecnie do czynienia z, naszym zdaniem, dość patologicznymi regulacjami, dzięki którym miliardy euro dzielą marszałkowie wraz z zarządami województw, bez konieczności konsultowania tych wydatków z sejmikami. Opiera się to o zapisy ustawowe z 2006 roku.

Zdajemy sobie sprawę, że w momencie, gdy trwają zaawansowane prace nad pozyskaniem funduszy z nowej perspektywy, zmiany ustawowe wydają się trudne do wprowadzenia. W naszej opinii należy podjąć jednak działania, na rzecz zwiększenia kontroli wydatkowania tych funduszy przez parlament, być może przy udziale radnych wojewódzkich, a w przypadku zainteresowania, także gminnych oraz organizacji pozarządowych. Mogłoby to odbywać się na zasadzie komisji sejmowej.

3. Infrastruktura drogowa i kolejowa – kluczowe w tej chwili inwestycje to budowa dróg ekspresowych S-5 i S-10 oraz modernizacja korytarza kolejowego będącego częścią transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T Bałtyk – Adriatyk, w oparciu o linie kolejowej nr 131 i 201.
W przypadku drogi ekspresowej S-5 podpisywane są umowy, co daje nadzieję, że termin 2019 roku zostanie zachowany. Na pewno istotny będzie jednak nadzór bydgoskich parlamentarzystów nad zachowaniem tych terminów. Korytarz Bałtyk – Adriatyk jest przez Komisję Europejską traktowany jako jeden z ważniejszych europejskich korytarzy transportowych, stąd też liczymy na współpracę posłów i senatorów z posłami do Parlamentu Europejskiego, w szczególności, iż europosłowie Zemke i Złotowski pracują w komisji odpowiedzialnej za infrastrukturę.

Ważną inwestycją dla naszego regionu będzie też budowa drogi S-10, zarówno na odcinku Bydgoszcz – Toruń, ale też równie priorytetowo powinniśmy traktować odcinek Bydgoszcz – Piła. Termin realizacji tego ostatniego odcinka w Programie Budowy Dróg Krajowych znajduje się w dość odległej perspektywie do 2025 roku. Doświadczenia z budową drogi S-5 uczą nas jednak, że inwestycja ta może zostać jednak przesunięta w czasie o kolejne lata. Bydgoskich parlamentarzystów chcemy uczulić także na pozostałe zapisy rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych jak obwodnice Sępólna Krajeńskiego i Kamienia Krajeńskiego oraz zawarte w innych programach obwodnice Strzelna i Kruszwicy. Ważny będzie nadzór parlamentarzystów z okręgu, aby te zadania pozostały na liście priorytetowej.

Z inwestycji kolejowych pragniemy zwrócić uwagę natomiast na linię kolejową nr 18 na odcinku Bydgoszcz – Piła, której modernizacja została ujęta na liście rezerwowej. Warto podjąć działania na rzecz wprowadzenia jej na listę podstawową wraz z ujęciem elektryfikacji linii kolejowej nr 203 na odcinku Piła – Krzyż. Zachęcamy do podjęcia w tej materii współpracy z parlamentarzystami z województw wielkopolskiego i zachodniopomorskiego. Pozwoliłoby to zwiększyć potencjał przewozów lokalnych w obszarze metropolii bydgoskiej (Bydgoszcz – Nakło nad Notecią), ale też na szybkie skomunikowanie naszego regionu ze Szczecinem oraz na alternatywnej trasie z Berlinem.

Pragniemy poruszyć także problematykę rewitalizacji linii kolejowych, zawartych pierwotnie w Regionalnym Programie Operacyjnym dla województwa kujawsko-pomorskiego, przyjętego przez Komisję Europejską w dniu 16 grudnia ubiegłego roku – linii kolejowych nr 356 i 209. Obserwujemy działania zmierzające do niewywiązania się z tych zapisów przez Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Linia kolejowa nr 356 ma znaczenie dla budowania metropolitarności Bydgoszczy, gdyż połączyłaby to miasto z Szubinem i Kcynią. Modernizacja linii nr 209 do Chełmży pozwoliłaby w przyszłości uruchomić w Bydgoszczy Szybką Kolej Miejską.

4. Prawo Wodne i infrastruktura wodna – W Bydgoszczy krzyżują się dwie ważne międzynarodowe drogi wodne E-40 i E70. Dzięki przebiegowi ważnego kolejowego transeuropejskiego korytarza transportowego Bałtyk – Adriatyk (przebiega on m.in. przez Gdańsk, Chorzów, Wiedeń i Wenecję) Bydgoszcz ma potencjał dla bycia ważnym portem śródlądowym. Potencjał wodny wzrośnie w przypadku realizacji ważnych inwestycji kaskadujących na Wiśle, istotne wydaje się też przyśpieszenie modernizacji Kanału Bydgoskiego. Wydaje się jednak z zasadne podjęcie współpracy z posłami z okręgu toruńsko-włocławskiego na rzecz budowy dodatkowych stopni wodnych na Wiśle, co umożliwi żeglowność przez Białoruś w kierunku Morza Czarnego.
Osobną kwestią jest nieprzyjęta do dzisiaj ustawa o Prawie Wodnym. Zdajemy sobie sprawę, iż budzi ona wiele kontrowersji, gdyż zdaniem wielu ekspertów zawiera błędy. Należy jednak zabiegać o ustanowienie w Bydgoszczy Zarządu Dorzecza Wisły, bądź innej podobnej instytucji, w przypadku, gdyby nowy rząd zdecydował się zmienić strukturę reformy wodnej. Obecnie mamy bowiem do czynienia z sytuacją, iż najważniejsze decyzje dotyczące dróg wodnych w Bydgoszczy i w naszym regionie, zapadają w Poznaniu.

Monika Brodziak i Łukasz Religa