Janie Pawle ratuj nasze województwo!

2dacb355c34cd8221d9ec0471ef55b98_XLNastroje polityczne w województwie wydają się dość trudne – już nie tylko północno-zachodnia część mówi o niesprawiedliwym podziale środków unijnych, ale takie głosy coraz głośniejsze słyszymy również z Włocławka. Padają jasne zarzuty iż Toruń z Grudziądzem są faworyzowani przez Zarząd Województwa, co potwierdzają zestawienia wydatkowania funduszy unijnych na jednego mieszkańca. I w tym momencie grupa radnych wpadła na pomysł, aby podjąć inicjatywę ustanowienia św. Jana Pawła II patronem województwa.

Proszę państwa o podjęcie tego stanowiska, abyśmy mogli mówić już na stałe, że jesteśmy jedną wspólnotą, której patronuje Jan Paweł II – mówił marszałek Piotr Całbecki.

Podczas uroczystej części obrad Sejmiku wspominano pielgrzymkę papieża z 1999 roku, gdy odwiedził on Włocławek, Bydgoszcz i Toruń. Później marszałek zaprosił gości na poczęstunek, czyli na kojarzone z Janem Paweł II kremówki.

Gdy większość gości opuściła Urząd Marszałkowski w Toruniu, rozpoczęły się już robocze obrady Sejmiku. Można było jednak dopiero wtedy zauważyć, że w sprawach politycznych jedności nie ma i całe to zamieszanie z papieżem było trochę jakby na pokaz. Zresztą później sam marszałek Piotr Całbecki przyznał, iż ma obawy o przyszłość województwa, z powodu głosów secesyjnych, dlatego jego zdaniem Sejmik powinien takim ruchom przeciwdziałać.

Jedności nie było również widać gdy poruszono temat Planu Spójności Komunikacyjnej Drogowej i Kolejowej oraz linię nr 356. Po raz kolejny dano do zrozumienia, iż głos bydgoskiego samorządu oraz gmin z powiatu nakielskiego nie robią w Toruniu na nikim wrażenia.

Przed św. Janem Pawłem II postawiono zatem trudne zadanie polityczne, przede wszystkim obrony pozycji marszałka województwa. Nawet bowiem jeśli uda się spacyfikować głosy nawołujące do rozpadu województwa, to w obecnej sytuacji wcale nie będzie łatwo obronić głowy Piotra Całbeckiego. Wybieg z papieżem mógł mieć zatem na celu odwrócenie uwagi opinii publicznej od realnych problemów jakie poruszają poszczególne samorządy, czyli głównie niesprawiedliwego wydatkowania funduszy unijnych. Duże emocje budzi również kwestia organizacji transportu zbiorowego, od blisko 2 lat marszałek obiecuje merytoryczne spotkania w ramach tzw. ,,okrągłego stołu”. Zamiast zapowiadanych spotkań mamy jednak politykę faktów dokonanych.

Triumf polityczny mogą świętować natomiast osoby nawołujące do powstania województwa bydgoskiego, marszałek pokazał bowiem, że są to głosy, których obawia się on na poważnie. Brak consensusu całego Sejmiku w głosowaniu nad stanowiskiem mającym przeciwstawiać się zmianom administracyjnym w podziale województw, to tak naprawdę kolejny policzek. Sejmik stanowisko co prawda przyjął, ale kilku radnych było przeciwko, zatem głoszona przez marszałka sentencja łacińska – Unitas Durat (,,w jedności trwa”), została tym głosowaniem podważona.

Wiele mediów pisząc o św. Janie Pawle II jako patronie województwa, mija się nieco z prawdą. Sejmik wyraził bowiem tylko taką wolę i zaapelował do biskupów diecezjalnych o podjęcie odpowiednich decyzji. Ustanowienie osób kanonizowanych patronami leży bowiem wyłącznie w gestii administracji kościelnej. Ta natomiast widząc, że postać św. Jana Pawła II wykorzystuje się do wojewódzkiej polityki, może zareagować na inicjatywę radnych bardzo sceptycznie.

Łukasz Religa