Konsultujemy Krajowy Program Kolejowy

DSC04314Nowe kierownictwo resortu odpowiedzialnego za infrastruktury postanowiło urealnić przygotowany przez poprzedni rząd Krajowy Program Kolejowy. Do 2 września trwają konsultacje projektu KPK, do udziału w których Państwa serdecznie zapraszamy. Z racji tego, że jest to nam tematyka bardzo bliska, poniżej podzielimy się swoją opinią na temat dokumentu i zaproponujemy nasze poprawki.

Nim zacznę omawiać Krajowy Program Kolejowy pozwolę sobie wspomnieć, iż w ubiegłym tygodniu o udział w konsultacjach społecznych zaapelował prezydent Rafał Bruski – ratusz udostępnił nawet gotowy formularz konsultacyjny, aby umożliwić w nich udział również osobom, które nie są w tej tematyce aż tak biegłe. Jest to oczywiście godna pochwalenia inicjatywa prezydenta Bydgoszczy, promująca obywatelskość i republikański wymiar zabiegania o ważne dla naszego miasta sprawy. Państwu udostępnimy oczywiście również naszego ,,gotowca”.

Tak się złożyło, że również w ubiegłym tygodniu w Bydgoszczy gościł prezes PKP PLK Ireneusz Merchel, z którym okazję mieli podyskutować przedstawiciele bydgoskich mediów. Przy tej okazji prezes Merchel miał zatem możliwość dowiedzenia się, jakie oczekiwania w tematyce inwestycji kolejowy wyraża społeczność lokalna. Rozmawiano głównie o potrzebie modernizacji linii kolejowej nr 18 na zachód od Bydgoszczy i dość często wracającej linii nr 356, również przebiegającej przez powiat nakielski.

Prezes Ireneusz Merchel mógł się nad Brdą pochwalić, ,,dobrą zmianą” w wykonaniu nowego rządu, bowiem nowa wersja KPK zakłada w kujawsko-pomorskim wydatki o ok. 300 mln zł wyższe. Lista podstawowa inwestycji zakłada zatem inwestycje na poziomie 1,5 mld zł. Tak to wygląda w liczbach, gdyż w praktyce tak naprawdę przez ostatnie miesiące nic się nie zmieniło.

Zanim jednak odniosę się do poszczególnych propozycji inwestycyjnych, to należy wyjaśnić na jakiej zasadzie układany jest w ogóle Krajowy Program Kolejowy, czyli program inwestycyjny na kolei do 2023 roku. Wymiar czasowy jest ściśle powiązany ze środkami unijnymi, bowiem jest to program oparty o fundusze z Unii Europejskiej. Mamy zatem do czynienia tak naprawdę z trzema źródłami finansowania z UE: programami centralnymi CEF, POiŚ (główne inwestycje w kujawsko-pomorskim) oraz Regionalnym Programem Operacyjnym. Programy centralne służyć mają inwestycjom o znaczeniu krajowym czy transeuropejskim, zaś inwestycje w linie lokalne odbywać będą się we współpracy z samorządami wojewódzkimi, które są dysponentami Regionalnych Programów Operacyjnych. W kujawsko-pomorskim dysponentem tych środków jest Urząd Marszałkowski w Toruniu, który zdecydował się skierować fundusze głównie w rejon pomiędzy Toruniem i Grudziądzem, przez to północno-zachodnia część województwa czuje się pokrzywdzona. O tym problemie pisałem nie raz na przykładzie linii kolejowych nr 356 i 281.

Omówienie inwestycji z KPK

-krajowych

Tak jak już wspomniałem, inwestycje o znaczeniu krajowym będą realizowane w naszym województwie głównie w oparciu o środki z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Projektem o znaczeniu transueropejskim będzie modernizacja linii kolejowej nr 201 od Maksymilianowa do Gdyni wraz z elektryfikacją. Przewiduje się doprowadzenie drogi kolejowej do prędkości rejsowej 140 km/h. Zadanie inwestycyjne związane jest głównie z poprawieniem dostępności portów w Gdyni. Linia 201 jest jednym z trzonów korytarza transportowego Bałtyk – Adriatyk.

Również w linii północ – południe planowane inwestycje na linii nr 131 na odcinku Inowrocław-Bydgoszcz – Tczew, gdzie oczekiwane parametry prędkościowe mają wynieść 160 km/h.

Kontynuowana ma być również modernizacja linii nr 18 pomiędzy Toruniem i Kutnem, co skróci czas podróży z Bydgoszczy do centrum kraju.

-lokalnych

W przypadku RPO inwestycje z PKP PLK ustalał bezpośrednio Zarząd Województwa, który na samym wstępie zmarginalizował znaczenie inwestycji na liniach nr 356 i 281. Priorytetami będą z RPO zatem – rewitalizacja linii nr 207 z Torunia Wschodniego do Chełmży; rewitalizacja linii nr 208 i 33 z Grudziądza do Brodnicy; rewitalizacja linii nr 207 z Grudziądza w kierunku granicy województwa pomorskiego oraz w kierunku Tucholi.

Propozycje prezydenta Bydgoszczy, Arriva RP i CTZ

W swoim formularzu konsultacyjnym prezydent złożył dwa główne postulaty – ujęcia na liście zadań podstawowych rewitalizacji linii nr 18 również na odcinku Bydgoszcz – Piła i elektryfikacja w dalszym stopniu linii kolejowej nr 203 z Piły do Krzyża oraz postulat ujęcia na liście podstawowej również rewitalizacji linii nr 356.

Pozwolę sobie szerzej opisać pierwszy z postulatów, który wydaje się dzisiaj kluczowy. Zadanie znajduje się obecnie na liście rezerwowej, czyli zostaną zaangażowane środki z POiŚ, jeżeli uda się znaleźć oszczędności przy innych inwestycjach. Takowych można się spodziewać przy przetargach, ale nie wiadomo czy starczy akurat na to zadanie. Stąd też wielokrotnie w swoich publikacjach podkreślałem, że większym zaangażowaniem w tym kierunku powinni się wykazać parlamentarzyści. Realizacja tych inwestycji pozwoli bowiem uruchomić alternatywny korytarz kolejowy do Berlina oraz usprawni komunikację ze Szczecinem (obecnie większość pociągów jeździ trasą okrężną przez Poznań).

Potrzeba modernizacji odcinka Bydgoszcz – Piła pojawia się również w uwagach zgłaszanych przez prywatnego przewoźnika kolejowego Arriva RP. Związana z Deutsche Bahn spółka zauważa, że w parze z elektryfikacją linii nr 201 (Maksymilianowo – Gdynia), powinna iść również elektryfikacja szlaków od niej odchodzących, gdyż inaczej zbyt dużych korzyści z zaplanowanych już inwestycji nie odczujemy w pasażerskim ruchu lokalnym. Arriva wskazuje zatem na potrzebę elektryfikacji również linii nr 208 z Wierzchucina do Chojnic oraz linii łączących Lipowe Tucholską z Czerskiem. Jak wskazuje przewoźnik trasa: Bydgoszcz – Wierzchucin – Tuchola – Chojnice cieszy się największą liczbą pasażerów w całym województwie. Żeby jednak móc zrealizować te oczekiwania potrzebna byłaby wola współpracy marszałka województwa, aby sfinansować elektryfikację tych szlaków kolejowych z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Szczegółowych uwag Centrum Zrównoważonego Transportu nie będę omawiał. Fundacja wskazuje jednak, że oszczędności przetargowe mogą sięgać nawet 20-30%, przez co jak wynika z opracowania CZT, powinny znaleźć się środki na rewitalizację linii nr 356 na odcinku Bydgoszcz – Szubin – Kcynia z Regionalnego Programu Operacyjnego. Przekaz z tej informacji powinien iść taki, iż należy zabiegać, aby Urząd Marszałkowski podjął prace przygotowujące tę inwestycję, choć na dzisiaj ujęta jest ona na liście rezerwowej.

Nasze uwagi

Na zakończenie ponownie zachęcam do udziału w konsultacjach społecznych. Poniżej można pobrać przygotowany przez nas formularz, który możecie Państwo wysłać ze swoimi danymi. Formularze do 2 września przyjmowane są pod adresem mailowym: kpk@mib.gov.pl

W tym formularzu postulujemy o ujęcie linii nr 18 na odcinku ze stacji Bydgoszcz Główna do Piła Główna oraz elektryfikacji linii nr 203 do Krzyża Wielkopolskiego. Również zabiegamy o trzy lokalne linie kolejowe: nr 356 na odcinku Bydgoszcz – Szubin – Kcynia; 281 na odcinku Kcynia – Nakło – Więcbork – Chojnice (inwestycją zainteresowane było PKP PLK, ale nie zyskała ta propozycja aprobaty Urzędu Marszałkowskiego) oraz 209 na odcinku Bydgoszcz Wschód – Strzyżawa. Linie nr 209 i 356 zostały zapisane bezpośrednio w przyjętym przez Komisję Europejską Regionalnym Programie Operacyjnym. Dopiero później zostały odrzucone przez Urząd Marszałkowski, przy lekceważeniu głosów mieszkańców. Warto podkreślać ten fakt w korespondencji z Ministerstwem Infrastruktury i Budownictwa.

Zapewne na sierpniowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy pojawi się inicjatywa, aby również bydgoski samorząd wziął udział w konsultacjach nad Krajowym Programem Kolejowym. Warto wówczas, aby radni poza samym formularzem wystosowali również pismo przewodnie, w którym wskażą, że przy konstruowaniu planu inwestycyjnego z RPO przez Urząd Marszałkowski w Toruniu, całkowicie pominięto oczekiwania zachodniej części województwa. Ponadto warto zatroszczyć się o aktualizację Strategii Rozwoju Bydgoszczy, w której nie ujęto potrzeby budowy zintegrowanego węzła przesiadkowego w ramach stacji Osowa Góra.

Formularz do pobrania

Łukasz Religa