ZIT: Fakty i mity

LOGO_ZIT_0_tcm29-213728Wczoraj zakończyły się konsultacje społeczne nad rządową Strategią na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Jednozdaniowy zapis o projekcie ZIT PLUS wywołał w Bydgoszczy obawę, iż na podstawie tego dokumentu wymuszone będzie powstanie metropolii bydgosko-toruńskiej. W związku z tym na środowej sesji Rady Miasta rozgorzała dość gorąca dyskusja, choć jak odniosłem wrażenie, merytoryczne pojęcie o tematyce miało zaledwie dwóch radnych (Jan Szopiński i Rafał Piasecki). Nie będę rozpisywał się jednak na temat obrad, co pozwolę sobie odnieść się do głoszonych na temat ZIT i Strategii opinii.

1.Czy rząd narzuca bliższą współpracę Bydgoszczy z Toruniem?

Fakt: W pewnym sensie tak, bo co prawda Europejska Karta Samorządu Terytorialnego zabrania bezpośredniego narzucania samorządom polityki, to rządowy dokument jakim jest Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju, przyjęta przez rząd Donalda Tuska, wskazuje, iż Bydgoszcz z Toruniem powinny pełnić wspólnie funkcje metropolitalne/

Mit: Pod koniec kadencji poprzedniego parlamentu przyjęto ustawę o związkach metropolitalnych (ostatecznie nowy rząd nie wprowadził jej w życie), która w Bydgoszczy przedstawiana jest jako sukces, gdyż toruńskim posłom nie udało się przeforsować zapisu, który miał narzucić ustawowo związek metropolitalny Bydgoszczy i Torunia. To w pewnym sensie jest sukces, tylko sami przedstawiciele resortu administracji przyznawali, że potrzebę współpracy wskazuje Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju, która musi być brana pod uwagę przy wyznaczaniu granic związku metropolitalnego.

2.Co zakłada Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju

Mit rozpowiadany przez prezydenta Rafała Bruskiego i radnych PO: Wymusi przekształcenie ZIT Bydgoszczy i Torunia po zakończeniu perspektywy finansowej w ZIT PLUS Bydgoszczy i Torunia, w oparciu o których tworzona będzie metropolia bydgosko-toruńska.

Fakty: 1.Umowa partnerstwa ZIT Bydgoszczy i Torunia nie zakłada takiej możliwości, stąd też przekształcenie w ZIT PLUS wymagać będzie jej zmiany, co zgodnie z tą umową nie będzie możliwe bez woli Bydgoszczy. 2.Zapisy w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju nie mówią nic o obligatoryjnym przekształcaniu 3.Ministerstwo Rozwoju w rozmowie z nami informuje, że przed przedstawieniem jakichkolwiek konkretów dla ZIT PLUS planowane jest gruntowne przeanalizowanie funkcjonowania dzisiejszych ZIT-ów.

Ze względu na stosunkowo krótki okres działania ZIT, nie jest jeszcze możliwa pełna ocena przyjętych rozwiązań. Niewątpliwie jednak wskazane są działania zmierzające do usprawnienia mechanizmów wdrażania i zwiększenia efektywności instrumentu ZIT – informuje nas Aleksandra Serkowska z Ministerstwa Rozwoju – Przyszły kształt ZIT z samego założenia musi uwzględniać stanowisko samorządów i być tworzony w duchu partnerstwa oraz dialogu wszystkich zainteresowanych stron, a także uwzględniać rzeczywiste powiązania funkcjonalne podmiotów – Aleksandra Serkowska, Ministerstwo Rozwoju.

3.Czy bez ZIT stracilibyśmy pieniądze?

Mit: Nieprzystanie na warunki byłej wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej groziło utratą dużych pieniędzy przez Bydgoszcz.

Fakt: Brak zgody Rady Miasta Bydgoszczy w 2014 roku wymusiłby na rządzie renegocjację m.in. Umowy Partnerstwa z Komisją Europejską, czyli wszystkich dokumentów, które wskazują potrzebę bliższej współpracy Bydgoszczy i Torunia na szczeblu funkcjonalno-metropolitalnym. Byłby to zatem przede wszystkim problem poprzedniego rządu, który planując perspektywę unijną wcześniej lekceważył głosy płynące z Bydgoszczy.

4.Czy obecna forma ZIT to sukces Bydgoszczy?

Mit: Tak, bo prezydent Bydgoszczy stoi na jego czele.

Fakty: Prowizoryczny, bowiem decyzje finansowe muszą zostać pozytywnie zaopiniowane przez Zarząd Województwa, na czele którego stoi marszałek województwa.

Z przykrością stwierdzam, iż w Bydgoszczy wokół Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zabrakło merytorycznej debaty. Za to wiele organizacji pozarządowych i społeczników Urząd Miasta, który w konsultacjach przewidział konfrontacyjny kurs wobec Ministerstwa Rozwoju, zostało wplątanych w politykę.

Łukasz Religa