Początki radia w Bydgoszczy

W Teatrze Miejskim powstało studio radiowe

W Teatrze Miejskim powstało studio radiowe

W latach 30-tych w II Rzeczypospolitej zaczęły powstawać rozgłośnie radiowe. Na Pomorzu sytuacja wydawała się wyjątkowa, bowiem był to teren podatny na niemiecką propagandę radiową – pamiętać też trzeba, iż Niemcy stanowili duży procent ludności na tych terenach. Powstanie nadajnika Polskiego Radia SA na Pomorzu było zatem przeciwdziałaniem propagandzie niemieckiej.

Potrzebę szybkiego utworzenia nadajnika radiowego na Pomorzu wyraził minister poczt i telegrafów Ignacy Boerner w 1933 roku. Wiele środowisk wskazywało, iż nadajnik radiowy powinien stanąć w Bydgoszczy, ostatecznie zdecydowano się jednak na stolicę województwa pomorskiego Toruń. Marek Rzepa w swojej najnowszej książce (więcej o tytule pod koniec tej publikacji) wskazuje, iż najlepszą lokalizacją byłby geometryczny środek ówczesnego Pomorza czyli Bydgoszcz. Niefortunna na tamtą chwilę przynależność grodu nad Brdą do województwa wielkopolskiego, gdzie funkcjonować miała radiostacja w Poznaniu.

Do utworzenia studia radiowego w Bydgoszczy dążył cały czas prezydent Leon Barciszewski. Właściwie od 1936 roku trwały rozmowy na rzecz połączenia bydgoskiego studia z nadajnikiem w Toruniu. Na początku roku studio otwarto w Teatrze Miejskim (zniszczony pod koniec II wojny światowej).

Około 10 godzin dziennie nadajnik w Toruniu emitował programu centralnego z Warszawy. Mniej więcej 2-3 godziny dziennie był to program lokalny. W 1937 roku ze studia z Bydgoszczy wyemitowano 159 audycji, z czego 35 trafiło na antenę ogólnopolską.

Szczególną popularność na antenie ogólnopolskiej zdobyły koncerty muzyczne nadawane ze studia w Bydgoszczy i Gdyni.

Jak opisuje Marek Rzepa – główna linia programowa redakcji radiowej polegała na promowaniu polskości ,,Wielkiego Pomorza” oraz rozwijającego portu w Gdyni.

Marek Rzepa związany jest obecnie z Radiem PiK, będącym spadkobiercą rozgłośni pomorskiej z drugiej połowy lat 30-tych. Wraz z Instytutem Pamięci Narodowej wydał w ostatnim czasie książkę ,,Propaganda Radiowa na Pomorzu i Kujawach”, z której przy tworzeniu niniejszej publikacji w dużej mierze korzystałem. Wydana została ona z okazji 60-lecia spalenia zagłuszarki na Wzgórzu Dąbrowskiego. W przyszłym tygodniu przyjrzymy się funkcjonowaniu radia w Bydgoszczy po II wojnie światowej.

Łukasz Religa