Program Wisła Edwarda Gierka – czyli o bydgoskiej żegludze w PRL

Holowanie barki Brdą Fot: Kurier Ilustrowany / Narodowe Archiwum Cyfrowe

Holowanie barki Brdą
Fot: Kurier Ilustrowany / Narodowe Archiwum Cyfrowe

Dzisiaj żegluga śródlądowa w Polsce funkcjonuje głównie na Odrze, w przypadku Wisły mamy do czynienia wręcz ze znikomą aktywnością. Dużo mówi się ostatnio o rządowych planach kaskadyzacji Wisły planowany na kilkadziesiąt lat. Koncepcja zwiększenia możliwości żeglowności tej rzeki narodziła się też pod koniec lat 70-tych, pojawiły się nawet marzenia o luksusowych statkach.

Lata powojenne rozpoczęły się dla bydgoskiej żeglugi śródlądowej utratą stoczni Lloyda, która została przeniesiona decyzją władz państwowych do Płocka. W tamtym okresie możliwości żeglugi były ograniczone przez brak taboru, stąd też w roku 1947 na Wiśle przewieziono zaledwie 60 tys. ton. Dla porównania w ubiegłym roku według danych GUS na Odrze przewieziono prawie 4 mln ton.

Utworzone w 1951 roku Przedsiębiorstwo Państwowa Żegluga zostało później przekształcone w Bydgoską Żeglugę na Wiśle, a od 1962 roku funkcjonowało jako znana nam nazwa Żegluga Bydgoska.

Przełomem był rok 1955, gdy przedsiębiorstwo otrzymało nowy tabor co pozwoliło zwiększyć przewozy powyżej 200 tys. ton. W roku 1977 Żegluga Bydgoska przewiozła ponad 2,5 mln ton, z tego 442 tys. ton za granice kraju. Rok później przekroczono nawet 3 mln ton. Transport zagraniczny odbywał się przez Niemiecką Republikę Demokratyczną do: RFN, Holandii, Francji i Belgi.

Dalszy rozwój żeglugi uniemożliwiał jednak niski poziom żeglowności. Połączenie Wisły z Odrą przez Kanał Bydgoski i Noteć charakteryzowało się I i II (najniższe) kategorią żeglowności, przez co tonaż barek ograniczony był do 400 ton.

16 czerwca 1978 roku Plenum KC PZPR za czasów Edwarda Gierka uchwaliło ,,Program Wisła”, którego celem była modernizacja tej drogi wodnej, ale również połączenia z Odrą. Za realizacje programu miał odpowiadać wicepremier prof. Kazimierz Secomski. Problemem w jego realizacji było jednak dość wysokie zadłużenie państwa. Program upadł po dwóch latach wraz z odejściem od władzy ekipy Edwarda Gierka.

Łukasz Religa