Odbudowa Zamku Bydgoskiego na ile realna?

Widok na położenie ,,zamku głównego" / Fot: Google Street View

Widok na położenie ,,zamku głównego” / Fot: Google Street View

W ubiegłym tygodniu zrobiło się głośno o pomyśle dwóch radnych Prawa i Sprawiedliwości – Jarosława Wenderlicha i Szymona Roga, aby odbudować Zamek Bydgoski, który przez kilka wieków tworzył krajobraz centrum Bydgoszczy. Tematem zajmowali się w przeszłości architekci z Archigeum, którzy w swojej pracy wskazali kolizję z dzisiejszym otoczeniem, jakie wywołałaby odbudowa zamku.Szkic Zamku Bydgoskiego – widok od strony Brdy:

szkic-zamekRysunek: Marcin Sajdak

Zamek główny mieścił się na placu pomiędzy ulicami Przy Zamczysku i Grodzkiej. Gdyby zdecydowano się odbudować zamek główny konieczne byłoby wyburzenie znajdującego się w tym miejscu przedszkola, mury zamku weszłyby również na układ drogowy. Otoczony był on dwoma fosami – odbudowa fosy wewnętrznej wymagałaby ingerencji w Placu Solnym oraz dalej położone budynki. Dalej znajdowały się powstałe w okresie nowożytnym fortyfikacje, ich otworzenie wiązałoby się ze zburzeniem m.in. dzisiejszego Seminarium Duchownego oraz frontonu kościoła jezuickiego przy Placu Kościeleckich. Była jeszcze fosa zewnętrzna, znacznie bardziej rozległa, ale tak dalekich ingerencji w bydgoską starówkę raczej poważnie nikt nie będzie rozważał.

zamek2zamek1

Gdyby zatem zdecydować się jedynie na odbudowę zamku głównego, to aż tak radykalnie krajobraz centrum Bydgoszczy by się nie zmienił. Architekci z pracowni Archigeum przestrzegają jednak, przed błędami jakie popełniono przy obudowie zamku w Poznaniu. Kluczowym błędem w stolicy Wielkopolski było niezachowanie proporcji historycznych, co w dużej mierze było związane z brakiem informacji jak wyglądał ten zamek w przeszłości. Opracowanie tej pracownicy dotyczące Bydgoszczy odzwierciedla aktualną posiadaną przez archeologów wiedzę o proporcjach Zamku Bydgoskiego.

Łukasz Religa we współpracy z Marcinem Sajdakiem i Przemysławem Gawędą z pracowni ,,Archigeum”