Węgierskie firmy przyjechały nad Brdę z innowacjami

W czwartek dosłownie nad Brdą, bowiem w bydgoskiej marinie, odbyła się jedna z cyklu konferencji ,,Industry X Poland” zorganizowana przez Ambasadę Węgier w Warszawie i Narodowy Dom Handlowy Węgier. Udział w konferencji wziął Gabor Konya – sekretarz ds. Ekonomicznych Ambasady Węgier w Polsce.

 

Podczas kilkugodzinnej konferencji węgierscy przedsiębiorcy oferujący innowacyjne rozwiązania przemysłowe prezentowali je przedstawicielom biznesu z naszego regionu. Przy tej okazji pojawiła się okazja do nawiązania wzajemnych polsko-węgierskich kontaktów gospodarczych – Są to firmy z kierunku Przemysłu 4.0 – wyjaśniał nam konsul honorowy Węgier w Bydgoszczy, Marek Pietrzak – Węgrzy zawsze słynęli z wynalazków – to oni stworzyli arkusz kalkulacyjny Excel, długopis, automatyczną skrzynię biegów, lodówkę czy słyną kostkę Rubika – wymienia konsul.

 

– Wydaje się, że na węgierskich rozwiązaniach technologicznych możemy skorzystać – ocenia Pietrzak. Konsul przyznaje, że ma wiedzę na temat prowadzonych rozmów polsko-węgierskich z udziałem bydgoskiego biznesu i być może niedługo usłyszymy o wartościowych kontraktach.

 

– Głównym celem tego spotkania było pozyskanie przez węgierskie firmy nowych partnerów w Polsce – wyjaśnia nam Karolina Szawica, z Narodowego Domu Handlowego Węgier. Spotkania ,,Industry X Poland” odbyły się w trzech polskich miastach: w Katowicach, Łodzi i wczoraj w Bydgoszczy. – Mamy nadzieje, że uda się dzięki temu nawiązać kilka ciekawych kontraktów.

 

W Bydgoszczy zaprezentowała się firma IVM produkująca maszyny vendingowe; przedstawiciel firmy KonSys natomiast zaprezentował swoje systemy zarządzania energią i jej zużyciem; z kolei firma ConSteel pochwaliła się swoim innowacyjnym systemem projektowania konstrukcji stalowych w przemyśle ciężkim.

 

– Jest to innowacyjny element odpowiedzialny za obliczenia i pozwala na głębsze spojrzenie na zachowanie się konstrukcji – opowiada nam Adam Machowiak, który jest dystrybutorem technologii firmy ConSteel w Polsce – Nasz produkt opisuje wszystkie globalne postacie niestateczności. Konkurencyjne programy liczące nie posiadają takiej funkcjonalności, dlatego jesteśmy o poziom wyżej – dodaje.

 

Pytamy przez nas o polski rynek przyznaje – Polska jest otwartym rynkiem, ale bardzo konserwatywnym. Inżynierowie muszą otworzyć swoje głowy, aby zobaczyć z czego można skorzystać – podkreśla.

 

Konferencja na marinie w Bydgoszczy odbyła się przy wsparciu Bydgoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

PortalKujawski.pl